Słoneczne czerwcowe dni nastały, no i dodatkowo jest długi weekend..... pogoda nas rozpieszcza... jest ciepło i słonecznie... Nie wiem jak u Was... ale u mnie cały czas dzieje się robótkowo. Siedzę poddając się promieniom słonecznym i robię... Zakończyłam kilka rzeczy, w tym kolejne "błękitne ponczo" (jednak z frędzlami ;) ), ale.... ale na początek pochwalę się zielonym "płaszczykiem". Płaszczykiem w cudzysłowie, bo co prawda jest długi i bawełniany, ale jest ażurowy i przewiewny, więc służyć ma jako letni sweterek.
 |
| Projekt 24/52 2015 szydełko |
Troszkę mi nerwów zepsuł... (te brakujące nitki na dwa rzędy i cztery miesiące szukania odpowiedniej, pasującej nitki... eh... :( ), ale jak tu go nie lubić, skoro tak mi uroczo wyszedł??? :)
Kolejnymi pracami pochwalę się za chwile....
A jak u Was? działacie??
Jak zwykle z przyjemnością przeczytam Wasze komentarze
pozdrawiam
jjka