Poncza robiłam już wszelakie... klasyczne trójkątne, kwadratowe, prostokątne i okrągłe....
ale ostatnio mam szał na okrągłe, ale takie nie-symetryczne. To już moje trzecie ponczo tego typu. To jest dla koleżanki, bo chciała zabrać mi moje osobiste, ale dzielnie "walczyłam" żeby je nie oddać :)
Koleżanka uwielbia wszystko co indiańskie... lubi piórka, koraliki, rzemyki i warkoczyki, i tak jej się to ponczo spodobało, że zmusiła mnie do zrobienia jej takowego. A ja dałam się namówić. Wybiłam jej tylko z głowy piórka, które chciała podoczepiać do poncza... żartem zasugerowałam że będzie wyglądać jak kura :). Posłuchała mnie - ponczo nie ma piórek :)
Poza tym, akurat w SZUFLADZIE pojawiło się "wyzwanie indiańskie", tak więc była to doskonała okazja aby je wykonać.
![]() |
| Projekt 56/52 2015 |
Sporo zdjęć, ale chciałam żeby jego oryginalny kształt i wzór był dobrze Wam zaprezentowany.
I jak Wam się podoba takie ponczo?
Oczywiście tak jak wcześniej napisałam - ponczo zgłaszam do wyzwania SZUFLADY.
Oraz ciągle nieśmiało przypominam o głosowaniu na mój blog na stronie CORICAMO, bo każdy głos dla mnie się liczy. Dziękuję, pozdrawiam serdecznie
i lecę robić kolejne chusty :)
jjka










































