I ta, zostaje w moich ramionach, tzn szyi.... Włóczka zalegała mi od lat... oj!,...pamięta jeszcze lata 80-te! Leżała, i leżała, i leżała, aż w końcu doczekała się wyrobienia. Nawet nie myślałam, że będę z niej tak zadowolona!
Tylko że już wiosna w pełni, a ja chustę sobie do kurtki zimowej zrobiłam..... hihihi :) :)
| Projekt 21/52 2016 |
Długi weekend na świeżym powietrzu wystarczył, aby stworzyć tę marchewkową chustę na spotkanie u Danutki.
Niestety musiałam użyć telefonu do zrobienia zdjęć, więc kolor lekko przekłamany :(
Dla przypomnienia moje poprzednie chusty "Virus Tuch":
1.biało-brązowa
2.biało-szaro-czarna
3.oliwkowo-zielona 1
4.różowo-wrzosowo-niebieska
5.biało-beżowo-brązowa
6.oliwkowo-zielona 2
7.brązowo-zielona
8.biało-ecru-brązowa
9.seledynowo-zielona
10.jesienna pomarańczowo-zielono-niebiesko-oliwkowa
11.dżinsowo- niebieska
12.beżowo-brązowa
13.turkusowa
pozdrawiam i serdecznie dziękuje za wszystkie komentarze
JJka













