Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szydełko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szydełko. Pokaż wszystkie posty

piątek, 15 lipca 2016

Szydełkowy komplet podkładek pod filiżanki lub kubki

Była zielono-seledynowa serwetka na Noc Świętojańską, to teraz będzie komplet podkładek pod filiżanki/kubki.... szybko i bezboleśnie ;)









Zapraszam do komentowania.
pozdrawiam
JJka

wtorek, 12 lipca 2016

Szydełkowa biała muszla

Witajcie po małej przerwie. Kilkanaście dni mnie nie było, bo byłam na urlopie, ... słońce, woda, las... ale w żaden sposób nie leniuchowałam... Dziś prezentuję serwetkę w kształcie muszli w kolorze białym. Szybko robiona, bo na prezent.



Muszelkę wrzucam na wyzwanie do D.I.Y.

p.s. jestem na etapie przetworów na zimę... obecnie na tapecie jest cukinia...
macie jakieś sprawdzone przepisy na jej przetworzenie? będę wdzięczna :)

pozdrawiam i dziękuję za wszystkie komentarze
JJka

piątek, 24 czerwca 2016

Szydełkowe brązowe muszle

Wakacje nadchodzą. To i myśli się o odpoczynku, o wyjazdach w góry, nad jeziora lub morze. U mnie zdecydowanie morze. A jak morze to i muszle.

Tak powstał komplet szydełkowych muszli. Wzór znany od ładnych kilku lat, u mnie wykonany chyba po raz 8... zresztą sama puściłam ten wzór w sieć, więc jeśli zobaczycie zdjęcie wzoru z dziurkami po dziurkaczu to on jest ode mnie :)

Tak więc prezentuje moje dwie "głębinowe" serwetki.
Tu podwójna muszla...



A tu pojedyncza



p.s. kończy się moja kolejna muszla, tym razem biała.

A skoro to muszle, to obie w komplecie lecą do wyzwania "Gościnnej Projektantki" do SZUFLADY


Jak zwykle wszystkim dziękuję za komentarze pod moimi postami
pozdrawiam
JJka

poniedziałek, 20 czerwca 2016

Szydełkowa czapeczka dla Wiktorii oraz akcja "ośmiorniczki dla wcześniaków"

Z opóźnieniem, ale prezentuję. Czapeczka letnia dla Wiktorii, dla córki mojej przyjaciółki z dzieciństwa. Nie dosyć że obok siebie mieszkałyśmy, to jeszcze 8 lat w jednej szkolnej ławce.
Włóczka była przeznaczona na akcje "Ośmiorniczki" (o tym za chwilę), ale jak tylko spotkałam się z przyjaciółką, i jak Ona zobaczyła tę włóczkę powiedziała: "ośmiorniczki to zrobisz wieczorem, dla ciebie to chwila, teraz czapeczkę dla Wiktorii poproszę". No i jak mogłam odmówić?? Dwie kawki, jedno ciasteczko (albo odwrotnie ;) ) i czapeczka zrobiona.
Zdjęcie marne, bo "modelka" nie chciała ustać spokojnie :)

Projekt 28/52 2016

A teraz o akcji "Ośmiorniczki dla wcześniaków"


Po pierwsze to akcja o której na pewno słyszałyście. No nie ma takiej opcji żeby nie słyszeć, bo głośno o niej w Internecie i telewizji.
Po drugie jak doczytacie na plakacie, to akcja polega na robieniu na szydełku (a także na drutach) maskotek-ośmiorniczek wg konkretnych wytycznych. Dla wcześniaków w szpitalach na oddziałach noworodkowych, neonatologicznych. Taka ośmiorniczka z mackami przypomina wcześniakom pępowinę do której się tulą, dzięki czemu nie dotykają wszystkich kabli i rurek do których są podpięte. Dzieciaczki są po prostu spokojniejsze.
Cel szczytny.
Po trzecie dla wielu dziergających to sposobność do pozbycia się z koszykowych zasobów niepotrzebnych bawełnianych motków. A te które mają chęci i czas, to kupują włóczkę w wielu sklepach objętych tą akcją w promocyjnych cenach, i robią!
Ja do tej akcji przystąpiłam, i nie żałuję. W moich rękach rośnie już druga ośmiorniczka, a zanosi się na dużo więcej.
Dla zainteresowanych - szukajcie info na Facebooku pod podanym przeze mnie powyżej linku i na plakacie. Szukajcie swoich miast i odpowiednich koordynatorów. I do dzieła!

Pozdrawiam, dziękuję za wszystkie komentarze i zapraszam szydełkujące do akcji "ośmiorniczek dla wcześniaków"
JJka

piątek, 17 czerwca 2016

Szydełkowe zakładki do książek

Sąsiadka poprosiła mnie o zrobienie pięciu zakładek do książki na koniec roku dla nauczycielek jej córki. No to takie powstały. Każda dla innej nauczycielki oczywiście. Mam nadzieję że będą się podobały.


A że w między czasie okazało się że Art-Piaskownica zorganizowała wyzwanie na zakładki, to tam moje prace wrzucam.

 

Mam jeszcze zaczęte zakładki w decoupage z materiałów tamtejszego sponsora Eco-Deco, ale jeszcze nie polakierowane, ... ale tak czy siak, nie zdążyłam :( . A ja osobiście poleciałam do stacjonarnego sklepu po drewniane zakładki... no cóż tak bywa, jak się nie ma czasu :(


Wszystkim Wam dziękuje za pozostawione komentarze, pozdrawiam
JJka

środa, 15 czerwca 2016

Motyle do okna

Jak ja nie lubię takich "błyskawicznych" zamówień... zwłaszcza jeśli te zamówienia trzeba porządnie usztywnić.
Te szydełkowe motyle będą wisieć w oknach, ale nie na obręczy, lecz zostaną zawieszone przy pomocy przezroczystych przyssawek. Całkiem dobry pomysł. A Wy jakie macie pomysły/sposoby na "montowanie" dekoracji okiennych?


Projekt 27/52 2016
 



Niestety nie jestem zbyt zadowolona z usztywnienia, gdyż zapewne zauważyłyście, że motyle mają odrobinę różniące się kształty. To wszystko przez pospiech i to że musiałam je usztywniać oddzielnie (najpierw jeden, potem drugi). Zamawiająca chciała je jeszcze powiesić zanim wyjedzie na wakacje, a wyjeżdża już w najbliższy weekend (takiej to dobrze :) ) Pocieszam się tylko jej słowami, że i tak będą wisieć w rożnych oknach, po różnych stronach domu i nie będzie widać różnicy. Ufff... ale to nauczka na przyszłość, żeby nie spieszyć się.


pozdrawiam i jeszcze raz dziękuje za wszystkie komentarze
JJka

poniedziałek, 6 czerwca 2016

Zielono-melanżowa serwetka na Noc Świętojańską

Serwetka miała być skończona na wiosnę, ale jakoś mi się przedłużało jej zakończenie, więc jest na lato.
Pokazałam tę serwetkę koleżance, a ta od razu mówi: "wygląda to jak paproć!" Właściwie to ma rację, bo faktycznie swym kolorem przypomina paproć. Nie sądzicie?

Ciesze się, bo kolejne dwa motki kordonka "wykończone".
Na początek taka serwetka - z melanżowego kordonka Maxi. Do tego będzie komplet serwetek i podkładek pod kubki/filiżanki. Ale o tym już wkrótce....
A czy Wam podobają się prace z melanżowych kordonków? Ja je średnio lubię, choć już sporo z takich zrobiłam.
Projekt 26/52 2016


A skoro serwetka wygląda jak "paproć", to zgłaszam do Szuflady





Pozdrawiam i dziękuję za wszystkie komentarze
JJka

piątek, 3 czerwca 2016

Jasno-szafirowe ponczo z pokrzywy

Z tej włóczki miałam zrobić zupełnie coś innego, ale dwa dni przemyśleń co z tych 4 motków zrobić zaskutkowały decyzją że zrobię letnie ponczo. Bo włóczka lekka i miła w dotyku. Idealna na lato.

Projekt 25/52 2016






Ponczo powstało z włóczki którą otrzymałam jako nagrodę w konkursie organizowanym przez stronę Samouczek - Zrób to sam na FB. Sponsorem nagrody był sklep internetowy Włóczkowy Raj by Marigold. Otrzymałam włóczkę Organic wool + Nettles, szafirowy jasny z której jestem bardzo zadowolona.
Włóczka miła w dotyku, lekka, mieszanka wełny i włókien pokrzywy. Wełna daje miękkość, natomiast włókna pokrzywy gwarantują trwałość. Włókna pokrzywy nadają włóczce piękny perłowy kolor, gdyż przy farbowaniu naturalnie nie pokrywają się kolorem. Świetnie się robi, nie mechaci się. Pierwszy raz spotkałam się z włóknem z pokrzywy, ale nie jestem rozczarowana! Skład to: Wełna organiczna 70%, Włókna pokrzywy 30%.
Polecam ją całym sercem!



Dziękuję Wam za wszystkie komentarze, z wszystkich ciesze się niezmiernie.
Jak macie jakieś pytania - proszę piszcie, chętnie odpowiem.
pozdrawiam
JJka

wtorek, 24 maja 2016

Szydełkowy czerwony bieżnik

Dziś są moje imieniny. Właściwie ich nie obchodzę, ale jakoś tak miło jak składają mi życzenia, więc je przyjmuję ;)
Prezentów na razie brak, więc sama sobie zrobiłam prezent.
Czerwony bieżnik w serducha.

Projekt 24/52 2016

A że na czerwono, to do Wytwórni MałejGosi



pozdrawiam i dziękuję serdecznie za wszystkie komentarze
JJka

czwartek, 19 maja 2016

Moherowy beret z przymróżeniem oka ;)

To zamówienie to nie był żart, ... a właściwie to żart :)
Kolega poprosił mnie o zrobienie beretu na specjalną okazję (imprezę), w której obydwoje uczestniczyliśmy. Założenia były takie że ma być w biało-czarne paski.... i "lekko moherowy" ;)
Tak prezentował się na mnie.


Kolega beret oczywiście założył na imprezie, przemawiał w nim do mikrofonu przed publicznością i udzielał wywiadów przed kamerami. Obydwoje byliśmy rozbawieni i zadowoleni. No bo kto powiedział, że mężczyzna nie może nosić beretu? Nawet moherowego? I na dodatek jeśli impreza jest w Toruniu? :)
Daniel... sorry - umieszczam zdjęcie ;)


A skoro przydał się, to leci do Art-Piaskownicy

pozdrawiam słonecznie i dziękuję za pozostawione komentarze
JJka

piątek, 13 maja 2016

Seledynowa serwetka nr 2

Była seledynowa serwetka nr 1? to teraz będzie nr 2
Uf... motek kordonka w tym kolorze udało mi się wykończyć.... jeden mniej w zapasach... ;)
Jak się podoba?

Projekt 23/52 2016


p.s. A wiecie że dziś "piątek trzynastego"?? Jesteście przesądni?? Bo ja nie, urodziłam się o 13:13 więc trzynastka mi nie przeszkadza :)

Dziękuję za wszystkie komentarze pod moimi postami
i pozdrawiam
JJka

wtorek, 10 maja 2016

Seledynowa serwetka nr 1

Ja po prostu lubię.... no po prostu lubię tworzyć serwetki....
A że mam jeszcze spory zapas kordonków to robię jak szalona. Zawsze przyda się jakaś serwetka chociażby na prezent.




Projekt 22/52 2016
pozdrawiam cieplutko i serdecznie Wszystkim dziękuję za pozostawione komentarze
JJka
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...