Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tunika. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tunika. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 31 sierpnia 2015

Szydełkowa ślubna sukienka

No może nie zupełnie ślubna sukienka, ale szydełkowa praca, która zostanie naszyta na białą suknię ślubną (ślub cywilny jakby ktoś pytał ;) ). Nie myślałam, że tak szybko mi pójdzie jej zrobienie, może dlatego że ten wzór jest mi już doskonale znany od kilku lat? Jest w kolorze pastelowego różu (ostatnio zdjęcia robię nie w takim oświetleniu co trzeba, przez co zdjęcia nie odzwierciedlają oryginalnego koloru). Sukienka pod czyli baza ma być w stylu "syreny" z tiulowym trenem w kształcie godety, stąd to rozcięcie z tyłu. Miałam nie blokować pracy, bo krawcowa nie wie jak jej się ułoży na sukience. Będzie napinana przy przyszywaniu. Sama jestem ciekawa jak wyjdzie. Na razie chwale się tym co jest, może uda mi się otrzymać zdjęcie sukni wykończonej.
A jak Wam się podoba?

Projekt 51/52 2015






Wcześniej już taką robiłam, w dwóch wersjach. Jedną prawie dokładnie taką samą, tyle że bez rozcięcia z tyłu (miałam doniesienie, że właścicielce drobiło się w niej nóżkami jak gejszy :) ale nie chciała mnie słuchać)


A drugą krótszą i niesymetryczną dla tancerki tańców latynoamerykańskich. Obie w kolorze różu, tyle że odrobinę intensywniejszego.


A jeszcze wcześniej z tego samego wzoru robiłam białą tunikę, podobno na egzotyczną plażę :)



 Różową ślubną sukienkę zgłaszam na ostatnią chwilę do wyzwania w SZUFLADZIE



Dziękuję Wam za wszystkie komentarze, z wszystkich ciesze się niezmiernie.
Jak macie jakieś pytania - proszę piszcie, chętnie odpowiem.
pozdrawiam
jjka




niedziela, 9 sierpnia 2015

Fioletowa sukienka na szydełku

Wierzcie mi! Ta sukienka na prawdę jest w kolorze fioletowym (góra), natomiast dół jest w kolorze lila. Niestety zdjęcia robiłam w pełnym zachodzącym słońcu stąd takie kolorystyczne przekłamanie. Wygląda jakby było w kolorze brązowo-szarym, a tak nie jest :(. Niestety nie miałam możliwości zrobienia zdjęcia po raz kolejny w innym oświetleniu, bo chwile po tych zdjęciach sukienka z właścicielką wyleciała na drugi koniec Europy :).

Projekt 46/52 2015






Sukienka miała być zrobiona w trybie ekspresowym, to i była ;) Projekt oczywiście własny.
Mnie nie za bardzo podoba się te wykończenie dekoltu i pach... ale zamawiająca na to się uparła. A Wam takie wykończenie podoba się?


pozdrawiam i serdecznie dziękuje za komentarze
jjka

środa, 29 lipca 2015

Czerwona szydełkowa tunika

Dostałam od klientki w podziękowaniu za zrobioną rzecz dwa kłębki jakiejś grubej bawełny. Były już zwinięte i bez banderolki, dlatego też nie wiedziałam co to dokładnie jest. Długo się nie zastanawiałam tylko szybko chwyciłam szydełko i "migusiem" zrobiłam kolejną tunikę na nadmorską plażę... aby założyć ją na oglądanie zachodu słońca. Projekt własny.

Projekt 40/52 2015







Pracę zgłaszam do wyzwania w Szufladzie, bo bardzo przypomina mi nadmorskie zachody słońca, kiedy słońce jest krwisto-czerwone.



pozdrawiam i dziękuje za wszystkie przemiłe komentarze
jjka

piątek, 10 kwietnia 2015

Seledynowa tunika na szydełku

Kolejna tunika, którą musiałam zrobić na szybko na Święta Wielkanocne dla koleżanki. Kolejna z tych, które wcześniej już robiłam, tylko teraz w innym kolorze. Tym razem w kolorze brudnego seledynu, włóczka "Kocurek", szydełko 3, wzór kompletna moja improwizacja :)
To mój projekt 10/52 2015








Włóczki zostało mi jeszcze na jedną taką samą, ... może zrobić kolejną dla siebie?? :D


Szczerze napisawszy, nie przepadam za powielaniem rzeczy które już wcześniej robiłam, no ale jak tu sobie odmówić skoro się podoba??

A jak u Was? Lubicie powtarzać rzeczy, które już raz zrobiłyście? Lubicie tworzyć po 5 sztuk takich samych serwetek? po kilkanaście lub kilkadziesiąt tych samych gwiazdek, dzwoneczków, jajeczek, kurek lub zajączków?? Podzielcie się spostrzeżeniami.


pozdrawiam 
jjka

wtorek, 7 kwietnia 2015

Jasno-zielona tunika na szydełku

Święta, Święta... i już po Świętach, a mnie jeszcze przed udało się skończyć wiosenną tunikę, (choć koleżanka twierdzi że śmiało może być sukienką),  którą planowałam założyć jako "świąteczno-wiosenną kreację". No ale cóż, ... niestety pogoda okazała się bardziej zimowa niż wiosenna (łącznie z padającym śniegiem), a więc tunika powisiała na manekinie i musi jeszcze poczekać na zaprezentowanie jej na żywo. Jednak mogę pochwalić się nią na blogu :)
Koncepcja i wzór własny, włóczka Kotek wiskozowy, kolor jasny zielony.








Dodatkowo chciałabym pochwalić się, że na początku roku zdecydowałam się wziąć udział w zabawie organizowanej przez YADIS, polegającej na tym że w ciągu roku należy stworzyć 52 prace-projekty.
Jednakże skoro ja w roku robię dużo więcej niż 52 rzeczy, a dodatkowo od kilku miesięcy uczę się szyć, postanowiłam moje prace (projekty) podzielić na dwie grupy: 1. szycie, 2 szydełko i inne. I o ile szydełkowe projekty w ilości 52 to dla mnie "łatwizna" ;), to w szyciu może okazać się to bardziej skomplikowane. 

Dlatego ciekawa jestem, czy uda mi się skończyć te podwójne wyzwanie 52 projektów w tym roku.
Tak więc powyższa tunika jest obecnie moim projektem szydełkowym nr 9/52 
Poprzednie szydełkowe można obejrzeć tu oraz tu:
Natomiast te szyciowe tutaj


pozdrawiam 
jjka
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...